Z racji tego, że zaliczam się do tego szcześliwego grona i mam dwie wspaniałe babcie i dwóch cudownych dziadków przygotowałam również drugi czekoladownik;)
Tym razem w całości stworzony z kolekcji mała czarna zakupiony w moim ulubionym sklepie Przyda - się;)
Nie muszę chyba dodawać, że papiery te same się tną? Pobiłam chyba nawet swój rekord jeśli chodzi o czas wykonywanej pracy!
Witajcie! Zrobiłam sobie bardzo dłuuugą przerwe świąteczną. . A to za sprawą ciągłych zaliczeń na uczelni i nieuchronnie zbliżającej się sesji;) Wróciłam i przygotowałam słodki upominek z okazji ostatnio obchodzonego Dnia Babci i Dziadka. Moja propozycja czekoladownika powstała z papierów zakupionych w Przyda-się i Rapakivi. Oczywiście nic nie odbyło by się bez mojej cudownej "linijkowej maszynki" (gilotyny), za którą bardzo dziękuje:*!